Tag: wyprzedaż

Za bogate na torebki z Lidla

torebki z LidlaOd kilku dni ożywienie w Internecie wywołuje zamieszanie związane ze sprzedażą torebek Wittchen w sieci sklepów Lidl. Na pewno wielu z Was trafiło na filmiku lub artykuły o dantejskich scenach, jakie miały miejsce, gdy torebki pojawiły się w sklepie. Jeżeli nie to wyjaśniam, ze marka Wittchen po raz drugi zawitała w sklepowych koszach. Torebki kosztowały jedynie 249 złotych, a wiec znacznie taniej niż ich zwykła cena. Spowodowało to, że zainteresowanie nimi było znacznie większe niż dostępność towaru. Kolejki ustawiały się pod sklepami, ludzie walczyli miedzy sobą by dostać, choć jedną sztukę, a wielu chwytało po kilka, by potem z mniejszym lub większym zyskiem odsprzedać je na jakimś portalu aukcyjnym. Oczywiście, jak to bywa w takich wypadkach, pojawiło się wiele głosów niezadowolenia, że torebek było za mało, że nie wprowadzono limitu zakupów na jedna osobę itd.. Pojawiły się też głosy osób, które były oburzone samym faktem, że torebki te pojawiają się w takich sklepach jak Lidl. Były to głosu klientek Wittchen, które poczuły się oszukane faktem, że marka uważana przez nie za lepszą jest dostępna dla mas za “nędzne” 250 zł. (więcej…)

Share

Zaciskanie paska na portfelu

oszczędzanieOszczędzanie jest cholernie trudną sztuką. Nie tylko dlatego, że w okół tyle pokus, ale również dlatego, że łatwo może przerodzić się w skąpstwo. W tekście o pułapce oszczędzania pisałam, że oszczędzać najczęściej musza ci, którzy nie mają z czego. Ci którzy nie muszą, ale to robią są posądzani o skąpstwo. Ja jednak jestem zdania, że tam gdzie można tam warto, będzie więcej na burgery 😉 A gdzie warto? O tym trochę poniżej. (więcej…)

Share

Sztuka robienia zakupów we dwoje

Dziś będę operować stereotypami, więc z góry proszę o wybaczenie, ale wypisywanie przy każdym zdaniu, że nie wszyscy i nie zawsze jest bezsensu.
Z niewiadomych przyczyn większość mężczyzn nie lubi robić zakupów. Ot, takie ich dziwactwo. Oczywiście zasada ta nie dotyczy wszelkich gadżetów komputerowych, samochodów i często narzędzi.
Większość kobiet lubi ciągać na siłę swoich partnerów po sklepach. Ot, ich dziwactwo.
W efekcie zakupy zmieniają się w mękę dla obojga. Można złagodzić traumatyczny charakter tych przeżyć stosując kilka prostych sztuczek.
Przede wszystkim sposób w jaki wyciągamy swojego lubego ma podstawowe znaczenie. Nie możemy propozycji wspólnych zakupów przedstawiać jako wyjścia po buty, okazji do pobuszowania itd. O nie! Trzeba ją tak zaprezentować, żeby była dla mężczyzny prawdziwą okazją.
Poniżej przykład złej propozycji wspólnych zakupów:
(więcej…)
Share