Tag: prezenty

WHY GOD, WHY??!!! – czyli jak przeżyć 30 urodziny

30 urodzinyJest taki odcinek „Przyjaciół”, w którym Rachel obchodzi 30 urodziny i nie znosi tego zbyt dobrze. Pokazują w nim jak każdy z bohaterów poradził sobie z tą chwilą. To niby tylko kolejne urodziny, ale jakoś “ta zmiana kodu na 3 z przodu” jest znamienna. Jako że dopadło to i mnie, od kilku miesięcy odczuwam skutki stanu niepokojąco przypominającego kryzys wieku średniego. Jak tak dalej pójdzie to uda mi się przejść wszystkie sposoby przedstawiane w “Przyjaciołach” na uczczenie tego z godnością: (więcej…)

Share

Dlaczego warto świętować Dzień Mężczyzn (i nie tylko ten dzień)

dzień mężczyzn

Dzień Mężczyzn jest stosunkowo mało popularnym świętem w Polsce z uwagi na swojego dominującego rywala w postaci Dnia Chłopaka. Wiele kobiet z mojego towarzystwa, gdy mówiłam im o tym święcie nie tylko okazywało zdziwienie, że takie coś jest, ale i odmawiały jego świętowania, bo przecież jest już Dzień chłopka, a to by było niesprawiedliwe gdyby panowie mieli dwa święta, a my jedno. Ja tam uważam, że należy świętować wszystkie możliwe święta: tradycyjne Walentynki, Męskie Walentynki (S&BJ Day), Dzień Kobiet, Dzień Przytulania, Dzień Nutelli i każdy Piątek. (więcej…)

Share

Prezenty świąteczne, które ucieszą Twoich Rodziców (by Dobrowolska)

Powiem szczerze, że kupienie prezentu dla Rodziców bywa sporym wyzwaniem. O ile nie mam problemu z trafieniem w gusta mojej Mamy (wiadomo, 90% Mam cieszy się ze wszystkiego – czyli z tego, że w ogóle o niej pamiętasz!), o tyle z Tatą zawsze jest problem, w dodatku niemały.

Od kilku lat do mojej listy dopisuję także prezent dla Rodziców Esia, którym zazwyczaj kupujemy wspólny, większy prezent. Dzięki temu podzielę się z Wami pomysłami zarówno na prezent spersonalizowany, jak i taki, który w teorii powinien zadowolić aż dwie osoby za jednym razem!

Prezenty dla Mamy:

Biżuteria
W moim domu przyjęło się, że miernikiem zadowolenia z prezentu jest płacz mojej Mamy. W telegraficznym skrócie – jeśli Mama popłakała się nad prezentem od Ciebie, w tym roku wygrałeś. Ścigamy o to troszkę z moim bratem, trzeba jakoś urozmaicić sobie Święta. Wyniki tego konkursu są różne, ale jak dziś pamiętam moje najbardziej spektakularne zwycięstwo!

(więcej…)

Share

W poszukiwaniu prezentu dla Niego – część II – prezenty nieco – bardziej – kreatywne (by Dobrowolska)

Natchniona dzisiejszą wizytą w galerii handlowej, postanowiłam podzielić się kilkoma pomysłami na niekonwencjonalny prezent dla Faceta. Pokażę Wam tylko te prezenty, które sama kiedyś kupiłam Esiowi, więc weźcie poprawkę na współczynnik geekowatości moich propozycji 🙂
 
1. Zdalnie sterowany helikopter
Właściwie nie wiem, czy powinnam Wam polecać kupno tego „czegoś”… Z jednej strony radość Esia była ogromna i cieszył się już nie jak mały chłopiec (bo tak cieszy się nawet z bardziej wymyślnego obiadu), ale piszczał jak niemowlę, któremu zrobi się „A kuku!” po raz pierwszy. Nie mogę jednak powiedzieć tego samego o sobie. Oczywiście nie miałam zamiaru bawić się helikopterem (nie pozwoliłby mi), ale to pioruństwo jest po prostu koszmarnie głośne! Dlatego też Esio bawił się swoją nową zabawką tylko wtedy, gdy mnie nie było albo gdy szłam pod prysznic. Żarty skończyły się jednak wtedy, gdy zauważyłam, że nasz papierowy klosz do lampy dorobił się nacięć nieznanego pochodzenia. Esio długo się wypierał, ale w końcu go przyłapałam na niszczeniu naszego skromnego dobytku. W nowym mieszkaniu jeszcze nic nie zniszczył, ale to pewnie kwestia czasu.
Z kwestii praktycznych – ogromny wybór tego typu zabawek jest na allegro.pl, można je kupić już za ok. 80 złotych. Zwróćcie jednak uwagę na to, żeby wybrany przez Was model miał żyroskop!
(więcej…)
Share

W poszukiwaniu prezentu dla Niego – część I – prezenty „tradycyjne” (by Dobrowolska)

Wigilia dokładnie za miesiąc, więc rozpoczynamy serię wpisów z garścią świątecznych inspiracji. Dla niektórych (czytaj: dla mnie!) kupowanie prezentów to rytuał, wyczekiwany przez cały rok, dyscyplina sportu, w której wygrana w postaci uśmiechu drugiej osoby daje zapas satysfakcji na długi czas. Rozumiem jednak, że okres zwiastowany reklamą Coca – Coli budzi strach w części narodu, bo znalezienie tego CZEGOŚ wśród tony badziewia graniczy z cudem. Od lat prowadzę przedświąteczną poradnię prezentową, a poniżej jej kolejna odsłona.
Na początek kilka pomysłów na prezent dla chłopaka/kochanka/męża. Pierwsza część oparta jest na banalnych skojarzeniach, ale osobiście nie widzę nic złego w kupowaniu komuś co roku np. książki, o ile za każdym razem jej wybór jest przemyślany i wiemy, że sprawimy tym komuś radość.
1. Z księgarni – „Gra o tron” Opowieść graficzna, G. R. R. Martin, tom 1/ tom 2

„Gra o tron” jest fenomenem, który nie do końca jest dla mnie zrozumiały. Oglądam serial razem z Esiem, który jest wielkim fanem zarówno sagi książkowej, jak i ekranizacji, ale nie czerpię z tego takiej przyjemności jak reszta świata. Mimo to jestem pewna, że każdy facet, który czeka z niecierpliwością na kolejny sezon „Gry o tron”, ucieszy się z jednego z tych komiksów (lub z  dwupaku). Niezorientowanym zwracam uwagę na konieczność kupowania w kolejności 😉 Chociaż kupienie dwójeczki komuś, kto nie czytał pierwszego tomu , brzmi jak ciekawa Wiglia!
Ceny: tom  1 ok. 50,00 złotych, tom 2 ok. 60,00 złotych. W zeszłym roku, krótko przed świętami, tom 1 w Matrasie (kupowałam na miejscu, nie online) kosztował 12,90 złotych, co pozwoliło mi załatwić prezent dla trzech osób za jednym zamachem  Liczę na to, że w tym roku Matras też zrobi mi taką niespodziankę, ale z tomem 2. Polujcie więc na okazję!
Z innych pozycji książkowych polecam: „Dziewczyny z Danbury. Orange is the new black” Piper Kerman – niech nie zrazi Was tytuł, to nie jest babska książka, na jej podstawie powstał rewelacyjny serial Netflixa, który z powodu kilku scen lesbijskich z pewnością podoba się zdecydowanej większości męskiej widowni, podobinie zresztą jak książka); „Ciotka Julia i skryba” M. V. Llosa (pozycja obowiązkowa!).
(więcej…)
Share