Kiedy nie zajmuję się w pracy denerwowaniem programistów poprzez zgłaszanie błędów w programach, które misternie rzeźbią, lubię posłuchać muzyki. Najczęściej włączam wtedy internetowe radio RMF w pracy. Podoba mi się, że przez większość czasu puszczają żywszą muzykę, która dodaje energii zamiast usypiaczy, których słuchanie może spowolnić działanie.
Czasem, jak jestem na pseudodiecie i po raz 769 z rzędu zapomnę poćwiczyć, wybieram stację RMF Fitness. Pozwala mi to zachować iluzję zdrowego stylu życia.
Najbardziej lubię jednak stację „w pracy”. Głównie za intersujący dobór piosenek. Jest zapewne przypadkowy, ale ja podejrzewam, że w ten sposób jakaś siła wyższa wysyła mi sygnały. I mam na to dowody!
(więcej…)
Share