Tag: Nieogarnięta Pani Domu

Mężczyzna nie powinien pomagać kobiecie w kuchni, a kobieta mężczyźnie w remoncie.

Od kilku lat mężatka, od niedawna matka, od dawna powierniczka problemów w związkach – z tej perspektywy piszę ten tekst. Obserwuję rodziny moich rówieśników: te związane formalnie papierem w urzędzie, czy przysięgą w kościele i te zawiązane na słowo honoru, często bardziej trwałe niż akt małżeństwa. Obserwuję i coraz bardziej razi mnie twierdzenie, że mężczyzna ma pomagać kobiecie w obowiązkach domowych, ma jej pomagać w opiece nad dziećmi. Cała się buntuje na ten zwrot “ma pomagać”.  No właśnie k@#$a, że ma, ale nie “pomagać”, a “robić”!

(więcej…)

Share

Nieogarnięta Pani Domu Poleca: Parówki na bogato

Dziś parówki w wersji burżujskiej – w cieście francuskim.
Ponieważ poziom mojego nieogarnięcie wyklucza samodzielne stworzenie ciasto francuskiego korzystam z gotowców. Przetestowałam już kilka różnych gotowych ciast francuskich. Zdarzyło mi się nawet szarpnąć na te droższe i najlepsze okazało się to z Biedronki. Zawsze mam w zapasie z jedno lub dwa opakowania w domu, bo jest to coś co ratuje mi dupę, gdy mam niezapowiedzianych lub zapowiedzianych, ale zapomnianych gości. Uwielbiam karmić ludzi własnymi wytworami, więc podawanie samych chipsów nie wchodzi w grę.
parówki
Pomysł na parówki mam od mojej mamy. W zależności od okazji robię je w dwóch rozmiarach: mini, dla gości i maxi dla mnie i Pysia.
(więcej…)
Share

Nieogarnięta Pani Domu Poleca: Pseudozupa

Kiedy robię sałatkę często zostaje mi kukurydza albo groszek z puszki. Jeżeli nie robię jej w ilościach hurtowych to jedna puszka to za dużo. Jasne, w niektórych sklepach można dostać takie mini puszki o objętości połowy zwykłej, ale ich kupowanie się po prostu nie opłaca. Dlatego w ramach Scraps kitchen wykorzystuje resztki kukurydzy lub groszku do przygotowania dania, trochę na wyrost, zwanego zupą.
  1. Wrzucamy resztkę groszku lub kukurydzy do małego garnuszka (można wrzucić jedno i drugie) zalewam wodą w ilości szklanki lub więcej, jeżeli taką mam fantazję. Dorzucam do tego jeszcze kostkę rosołową i gotuję.
  2. Grzeję to aż groszek i kukurydza trochę się rozpaćkają.
  3. Potem wszystko miksuję blenderem aż będzie w miarę jednolita masa.
  4. Dorzucam serki topione o smaku naturalnym lub śmietankowym (żadne inne nie pasują). Dodaję 2 serki 100 gramowe na każdą szklankę wody. Dalej grzeję, mieszając do roztopienia się serków.
  5. Doprawiam tylko ostrą i słodką papryką.
Całość przygotowania trwa jakieś 20 minut.
(więcej…)
Share