Tag: impreza

RUMAK-iem w patatajać w Nowy Rok!

Nowy Rok – Nowa JA!!!!!

RUMAK

Już od jutra to stwierdzenie będzie was atakować we wszystkich serwisach społecznościowych, a w przypadku Facebooka jeszcze ze 3 dni później.

Tak to już jest, że przełom roku skłania ludzi do wyznaczania sobie celów na nadchodzące 365 góra 366 dni. Zwykle przybiera to postać listy postanowień noworocznych lub po prostu chwytliwego hasła, jak to powyższe. Niestety wytrwałość w realizacji tych celów jest często równie trwała, co tusz na rzęsach nastolatki w czasie koncertu Justina Biebera. Nierzadko zapału wystarcza ledwo na miesiąc. Częściej jednak na kilka dni, góra do środy – poprzedniej.

Dzieje się tak, gdyż ludzie nie umieją odpowiednio dobierać postanowień. Nie tak jak Esio parę lat temu 😉 Aby ułatwić wam wytrwanie w postanowieniach noworocznych omówię dziś znaną wam zapewne z filmików coachingowych (lub jak kto woli – couchingowych) metodę RUMAK (Realistyczny, Umiejscowiony w czasie, Mierzalny, Ambitny i Konkretny). Moja wersja będzie jednak zliftingowana niczym niejedna celebrytka, bo diecie zmieniającej rysy twarzy.

(więcej…)

Share

Dlaczego Warsaw Shore jest tak genialnym programem?

Nie przywidziało Wam się – mam zamiar wychwalać Warsaw Shore. I to szczerze bez zwykłego sarkazmu. I do tego po tekście o tym, że telewizja jest rozrywką dla niewybrednych.

Autentycznie uwielbiam oglądać Warsaw Shore i z niecierpliwością oczekiwałam na drugi sezon. Pierwszy odcinek nie zawiódł moich oczekiwań. Było wszystko za co kocham ten program: nieodpowiedzialne alkoholizowanie się, niby przypadkowa golizna, genialne autorskie powiedzonka.

(więcej…)

Share

Babskie piwo

babskie piwoJestem kobietą i lubię piwo. O zgrozo: smakowe!

Całe lato piłam wszelkie odmiany piw wymieszanych lemoniadą. I co z tego? No właśnie nic.

Nic nie powinno to obchodzi innych ludzi. Nie powinni się czepiać tego co piję. Wytykać mnie palcami i piętnować. A jednak to robią.

Zjawisz się na imprezie z czteropakiem jakiegoś lekkiego piwa i jesteś naznaczona. Pół biedy jak jesteś kobietą, ale żeby mężczyzna pił takie siki? Bo babskie piwo, bo tak nazywa się wszystkie piwa smakowe, może pić kobieta i to tylko jak nikt jej nie widzi. Nawet na grillu we własnym ogródku, zaproszeni goście potrafią napaść na Ciebie oburzeni, że pijesz takie “soczki”. A co w tym złego?

(więcej…)

Share