Tag: esizm

Za biedni na mainstream

Czyli krótka rozprawa o tym jak być prawdziwym, tró hipsterem – część pierwsza „Muzyka”.

Wyobraź sobie, że wychodzisz z domu, co widzisz? Hipsterów, miliony hipsterów. Wszędzie hipsterzy, niczym szarańcza w bibilijnym Egipcie. Jednakże zastanówmy się, kim jest hipster.

Hipster z definicji jest alternatywny oraz gardzi głównym nurtem kultury na wielu frontach.

Zacznijmy od punktu pierwszego i najważniejszego, muzyka. Wiadomo, że trzeba być alternatywnym i słuchać tylko tego, czego nikt nie słucha, dlatego każdy hipster słucha tak niszowej muzyki, że bardziej się nie da. Każdy alternatywny hipsta słucha tego samego, co 62 miliony innych hipsterów w tym kraju. Czego więc powinien słuchać prawdziwy, niszowy, tru hipster? (więcej…)

Share

Za biedni na musk, czyli krótka rozprawa o życiu zainspirowana kilkoma marcowymi dniami

To będzie krótka notka oparta na faktach autentycznych, które wydarzyły się tego tygodnia.

 Dzień pierwszy.

gdansk-109902_640Poniedziałek, promyki słońca muskają mą twarz, telefon zaczyna odtwarzać najbardziej zwkurzającą muzyczkę ever. Oznacza to tylko jedno, czas wstawać. Szczanie, mycie, budzenie żony, ubieranie się, czas do huty. Oh wait! Wcale nie! Czas do Lidla po rowerowe rzeczy!

(więcej…)

Share

Esio się żegna

Męska grypaPrzedstawiałam wam kiedyś moją teorię o dwóch podejściach mężczyzn do chorowania. Jak już zauważyliście mój Pyś to typ bohatera, czyli taki co nie pójdzie do lekarza dopóki ma siłę uciec żonie, która go ciągnie na badanie. Z kolei Esio to drugi typ, czyli taki, który raz kichnie i jest tak obłożnie chory, że nie może nawet sam się wysikać.

Jakiś czas temu, w pewną sobotę, dostaję telefon od Dobrowolskiej:

(więcej…)

Share

Pomidor – wymysł szatana czy zwykła obrzydliwość? (by Esio)

Zainspirowany ostatnim wpisem kulinarnym postanowiłem także wtrącić swoje trzy eurocenty odnośnie dwunastej podstawowej czynności życiowej jaką jest jedzenie. Dzisiejszy odcinek poświęcę pomidorom.

Najpierw cofnijmy się do ostatniej dekady XV wieku Krzysztof Kolumb razem ze swoim towarzyszem Sun Pinem przybija do brzegów wyspy znanej dzisiaj jako Haiti albo inaczej wyspa zombie. Właśnie tam po raz pierwszy Europejczyk spotkał się z czerwoną, okrągłą zarazą. Niektórzy z marynarzy zostali w przygotowanym obozie na miejscu. Jeżeli ktoś nie wie co się z nimi stało, to polecam dogłębną lekturę podręcznika historii do klasy drugiej gimbazjalnej…

Pomidor od tego czasu jest stale obecny na naszych stołach. Był obecny podczas rewolucji francuskiej, październikowej, podczas wszystkich wojen. Przypadek? Na to pytanie trzeba odpowiedzieć sobie samemu baj majself…
Poza tym pomidory są obrzydliwie niedobre, śmierdzą i z powodu zawartości nikotyny przyczyniają się do raka prostaty, co może prowadzić do przedwczesnego zgonu albo trwałego kalectwa.
(więcej…)
Share