Poniżej kilka faktów o alkoholu, które mogą Was zainteresować:
(właściwie to nie faktów, ale raczej mitów, bo kilka sama wymyśliłam, ale o alkoholu więc czytajcie)”

“Kto pije alkohol, następnego dnia sika własnym mózgiem” – Ostatnio w tej części Internetu, w którą się zapuszczam krąży filmik z wykładu profesora Żdanowa, który w dość ciekawy sposób wyjaśnia ten mało znany fakt. Nie sposób się nie zgodzić.

“Alkohol to mocz Szatana” – to jest oczywista oczywistość, nie trzeba jej udowadniać. Połączmy to z faktem, że dzień po spożyciu alkoholu wysikujemy swój mózg, i łatwo wywnioskujemy, że skoro mózg może zamienić się mocz, to mocz może zamienić się w mózg. W konsekwencji mocz szatana zastępuje te elementy mózgu, które wysikaliśmy, więc poprzez picie alkoholu się zszataniamy się.

“Alkohol można mieszać” – najważniejsze jednak żeby mieszać “w górę”, czyli z mniej procentowych trunków przerzucać się na wyżej procentowe. Wyjątek: mieszanie jakiegokolwiek alkoholu z szampanem, Dowód: Sylwester – wieczór, w który najwięcej osób pije szampana i najwięcej ma kaca. Przypadek? Nie sądzę.

“Brak alkoholu upośledza zdolność przemieszczania się” – ci sami ludzie, którzy po alkoholu byli gotowi wyruszyć w podróż do okola świata, następnego ranka, gdy alkohol zaczyna znikać z ich ciała nie potrafią przetrwać podroży do kuchni po szklankę wody.

alkohol“Najgorszego kaca masz o 14” i to nie ważne, o której skończyłeś picie. Nie wiem jak to działa, tak po prostu jest i już.

“Kalorie na kacu się nie liczą” – w tym czasie nie można przestrzegać, żadnej diety, bo człowiek musi mieć swobodę jedzenia tego, co mu akurat pomaga, (jak słusznie zauważyła Helen Fielding w „Dzienniku Bridget Jones”).

I najważniejsze:

“Alkohol to zło”

Majka


Share