Powiem szczerze, że kupienie prezentu dla Rodziców bywa sporym wyzwaniem. O ile nie mam problemu z trafieniem w gusta mojej Mamy (wiadomo, 90% Mam cieszy się ze wszystkiego – czyli z tego, że w ogóle o niej pamiętasz!), o tyle z Tatą zawsze jest problem, w dodatku niemały.

Od kilku lat do mojej listy dopisuję także prezent dla Rodziców Esia, którym zazwyczaj kupujemy wspólny, większy prezent. Dzięki temu podzielę się z Wami pomysłami zarówno na prezent spersonalizowany, jak i taki, który w teorii powinien zadowolić aż dwie osoby za jednym razem!

Prezenty dla Mamy:

Biżuteria
W moim domu przyjęło się, że miernikiem zadowolenia z prezentu jest płacz mojej Mamy. W telegraficznym skrócie – jeśli Mama popłakała się nad prezentem od Ciebie, w tym roku wygrałeś. Ścigamy o to troszkę z moim bratem, trzeba jakoś urozmaicić sobie Święta. Wyniki tego konkursu są różne, ale jak dziś pamiętam moje najbardziej spektakularne zwycięstwo!

Mamy mają to do siebie, że są estetkami i często samo opakowanie zachwyci je tak, że boją się sprawdzić zawartość, żeby nie trafić na ostry dyżur. Gdy moja Mamcia zobaczyła piękne pudełko z Apartu, rozryczała się w 3 sekundy (score!), a znajdujący się w środku srebrny wisiorek spowodował, że tuliła mnie (nie brata!) cały wigilijny wieczór 🙂

Biżuteria może być (i w zdecydowanej większości przypadków niestety jest) bardzo drogim prezentem, ale jeśli nie celujecie w brylanty, można znaleźć kolczyki czy łańcuszek w cenie, która Was nie zrujnuje. Np. w W. Kruk ceny wisiorków zaczynają się od 39,00 złotych, a w małych sklepikach jest pewnie taniej, bo nie musicie dopłacać za markę. Poza tym kto powiedział, że biżuteria musi pochodzić ze sklepu jubilerskiego? W Parfois czy sklepach typu Reserved/H&M/River Island też znajdziecie śliczne dodatki. Ważne, że Mama poczuła, że dostała coś, czego pewnie sama by sobie nie kupiła.


Najtańsza opcja z W. Kruk: http://wkruk.pl/product-pol-2325560-WISIOREK.html

Nieco bardziej wypasiona ramka na zdjęcia
Czy Wasza Mama też uwielbia prezentować w najbardziej widocznych miejscach zdjęcia z rodzinnych zbiorów, które dokumentują najczarniejsze momenty Waszego dojrzewania? Na pewno tak! Nasze Mamy, w przeciwieństwie do nas, mają jeszcze dziesiątki, a nawet setki wywołanych zdjęć, którymi chcą rozbawiać Waszych przyjaciół. Piękny album lub ramka na pewno pozwolą na lepszą ekspozycję nie do końca przemyślanych fryzur albo problemów z trądzikiem.

Polecam ramki łączone na wiele zdjęć, ładnie wyglądają na ścianie w salonie i nie są aż tak banalne jak te zwykłe. W Nanu Nana można dostać bardzo ładne ramki o sporym formacie już za 59,90 złotych. Bardzo dużo jest ich ponadto w sieci, powodzenia!

 

Prezenty dla Taty:
Na tym polu niestety nie mogę się pochwalić. Mój Tata jest człowiekiem, któremu naprawdę trudno coś kupić. Tzn. kupić łatwo, ale to nie oznacza, że Tata się ucieszy 😉

Często kupuję Tacie koncerty na DVD, bo jest melomanem. Poza tym co jakiś czas sprawię mu w prezencie książkę – biografię/autobiografię artysty, którego lubi, np. Keitha Richardsa.

Niestety Tata powiedział mi, że cieszy się głównie ze skarpetek, a najbardziej uraduje go zrobiony przeze makaron ze szpinakiem… No cóż, przynajmniej się nie wykosztuję 😀

A Wy macie jakieś dobre pomysły? Anyone?

Wspólne prezenty dla Rodziców:

Miękki koc
W zeszłym roku Rodzice Esia dostali od nas ciepły i niewyobrażalnie miękki koc z Home&You. Wcale mnie nie zdziwiło, że bardzo się z niego ucieszyli, sama chętnie przygarnęłabym taki! Mało kto zdaje sobie teraz sprawę z tego, że koce są w obecnych czasach synonimem Misia Coccolino. Mi koc kojarzył się z czymś może i ciepłym, ale raczej szarym, burym i nie do końca miłym w dotyku. Okazuje się, że teraz pod kocem można poczuć się jak pod gorącą chmurką w pięknym kolorze 🙂

Myślę, że to ciekawy prezent dla dwojga, w dodatku w świąteczno – zimowym klimacie. Można kupić go w każdym markecie czy sklepie z dodatkami do domu. Cena zależy oczywiście od marki i wielkości, ale jeśli nie szukacie wypasionej metki, bez problemu zmieścicie się w stówce.

Voucher na kolację/wyjazd
To niestety droga opcja, ale na pewno warta rozważenia przez tych, którzy mają nieco większy budżet na prezenty. Kupiliśmy kiedyś Rodzicom Esia groupon na wycieczkę do Pragi i byli zachwyceni. Trzeba co prawda upolować okazję, ale warto się wysilić, może dostaniecie czeskie piwo w prezencie 🙂

Pomysł z kolacją wykorzystano kiedyś na nas i wspominam to naprawdę bardzo często! Jeśli Wasi Rodzice lub Teściowie nie potrzebują niczego do domu, wysłanie ich na romantyczny wieczór we dwoje to naprawdę nietuzinkowy pomysł.

Jeszcze raz proszę o sugestię w sprawie prezentu dla Taty! W następnej notce prezenty dla Niej.

xoxo
D.

Share