Poniżej obiecana notka od mojego idola – Esia, pod wiele mówiącym tytułem! 
Czytajcie i podziwiajcie.
Majka
Czasami podczas wesołego hejtowania na fejsie, onecie, wykopie czy jakimkolwiek innym internetowym hejtoaktywnym miejscu człowiek musi od tego nadmiaru emocji skorzystać z kibla (lub z toalety, ale to tylko jak jesteś wykształciuchem, prawdziwi faceci oraz programiści korzystają z kibla, zawsze).
Mnie także spotkała taka sytuacja, pamiętam to jakby było wczoraj… Wieczór, masakrowanie lewaków na wykopie (nie od parady ma się bordo), w słuchawkach delikatna muzycza (Cannibal Corpse) i nagle musiałem skorzystać z kibla. Wszystko byłoby ok gdybym nie napotkał odwiecznego problemu ludzkości jakim jest cieknąca ciecz z cieczozamykacza zwanego także zaworem. Taka awaria wymaga natychmiastowej interwencji, gdyż nie leczone cieknięcie może prowadzić do zacieknięcia, a to w prostej linii do zalania (nie należy mylić tego pojęcia z “zalany w trupa”, chociaż osiągnięcie takiego stanu jest prawdopodobne po otrzymaniu rachunku od zalanych sąsiadów). Jako prawdziwy inżynier musiałem temu zaradzić, w końcu woda mi nie straszna, w końcu ukończyłem wydział elektryczny. Oczywiście braki w edukacji nie są mi straszne albowiem jestem synem króla sedesów (tego prawdziwego, a nie tego uzurpatora z telewizorni). Tak oto wiedza, wspaniałość, mądrość, zajebistość, błędy interpunkcyjne, programowanie, linux oraz przepełnienie stosu zostały użyte do stworzenia projektu E.S.I.O. (Eksperymentalny Samoczynny Inteligentny Odprowadzacz), który możemy podziwiać na załączonej rycinie:
Rycina pochodzi z albumu rodzinnego Esia i Dobrowolskiej (przyp. Majka)
Rycina pochodzi z albumu rodzinnego Esia i Dobrowolskiej (przyp. Majka)
W ten oto sposób sąsiedzi z dołu zostali uratowani przed zalaniem, a świat przed zniszczeniem. Oczywiście to rozwiązanie było tylko tymczasowe i jak każda tymczasowość przetrwała tylko 4 miesiące. 😛
To była moja historia, uczy nas wielu ważnych rzeczy takich jak:
1. Masakrowanie lewaków zawsze na propsie.
2. Tymczasowość to tak naprawdę stabilność, a stabilność to tak naprawdę nie wiadomo co (prawdopodobnie nowe bugi w óbóntu).
Ps. Już w następnym odcinku, ekskluzywna relacja pod wiele mówiącym tytułem “Jak profesjonalnie upić się za 10 złotych.”

Esio

Share